Wiara

Bo tak!

Bóg, który stworzył Niebo i Ziemię, i gwiazdy, i wszystko… zrobił to jednym aktem Woli. Zrobił, bo chciał. I  zbawił nas, bo chciał.

Jego Syn, nasz Zbawca, przyszedł na świat jak każde dziecko na ziemi – i w tym jesteśmy do Niego podobni. Rósł, chodził po ziemi, mówił, patrzył… i nigdy nie przestał był Człowiekiem. I tu podobieństwo z nami – niektórymi się kończy…

A co my? Czasem nam się wydaje (niektórym z nas, ludzi, bardziej), że – my, doskonali, podobni do Boga, możemy wszystko czynić jak i On – słowem, samym aktem woli, chęci i chcenia – i zamykamy naszą argumentację w takim wszechobecnym, wszędobylskim – „bo tak”. „Dlaczego mu nie pomogłeś?” „Bo tak!”, „Dlaczego nie pomogłaś babci?” „Bo tak”. Dlaczego? Bo tak! Czasem jeszcze słyszy się: „Bo ja tak chcę, a chcieć to móc”. Frazeologia jest sprawą trudną. Dla nas – niektórych wprost nie do pojęcia…

Wydaje się nam – niektórym, że czynimy Panu Bogu łaskę, że On jest do nas podobny.

Coś się nam – niektórym pomieszało! To nie my jesteśmy najważniejsi. To Pan Bóg jest na pierwszym miejscu. Co więcej: jeśli nie On jest przede wszystkim, to cała reszta leży w gruzach i nie ma takiej siły (ludzkiej, technicznie doskonałej i najlepszej – tak, to ironia), który z tych gruzów zbuduje dom, budowlę… cokolwiek. Bez Boga gruzy zawsze pozostaną gruzami. Nawet, jeśli z zewnątrz wszystko wygląda na cud techniki. I cud nad cudami.

Człowiek też jest cudem. Ale musimy się mieć na baczności, bo od cudu do cudaka… to tylko rzut beretem.

O autorze

Dorota Szczepańska

Dorota Szczepańska

Z wykształcenia i zamiłowania polonistka i pedagog, z pasją teatralną. Pracuje z dziećmi i młodzieżą, ale bardzo lubi też pracować dla niepełnosprawnych. W wolnych chwilach zajmuje się quillingiem i decoupage`em. Robi różańce z nasion łzawicy i kłokoczki. Bardzo dużo czyta. Coraz więcej pisze. Wolontariusz i pracownik biblioteczny.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: