Wychowanie

„Czy seks jest dobry?…”

To pytanie usłyszałam wypowiedziane wprost na przygotowaniu do bierzmowania. Zadał je piętnastolatkom ksiądz rekolekcjonista. Za chwilę dodał, że nie…

… bo seks jest bardzo dobry!

Trudno nie przyznać mu racji. Seksualność człowieka jest wartością  kształtowaną i rozwijaną wraz z charakterem i ważne jest, by o ta wartość zadbać także i u dzieci. Myślę, że i moje, i Twoje maluchy należy już dziś z tą kwestią oswajać i pokazywać jej piękno, subtelność, delikatność.  Jak więc to zrobić?

Zainteresowanie dziecka płciowością i seksualnością jest rzeczą naturalną. Warto sprostać wymaganiom wieku i na to zainteresowanie odpowiadać (w sumie od najmłodszych lat,  bo przez nowoczesne technologie przesuwa się granica poznania i usłyszenia o seksie), zgodnie z tym, co dziecko jest w stanie zrozumieć i przyjąć.

Seksualność i cielesność twojego dziecka zależy też i od Ciebie. Od tego, co robisz, jak ją okazujesz i jak o niej mówisz. Tłumacząc wprost – jakie dajesz świadectwo swoją postawą (pamiętaj, dziecko na Ciebie patrzy i Cię naśladuje). Jakie zachowania uznajesz za normę, jakie za dewiację. Czy Twoim zdaniem seks należy do sfery sacrum, tabu czy profanum?

To ważne, byśmy mówili dziecku (i między sobą) o sferze seksualności w sposób piękny. Jako wartość, godność, dar Boga, rzecz niesłychanie ważna, tak, by jego seksualność była dobrem i szczęściem.

Seksualność najmłodszych

Istnieje, a jakże. Przecież małe dziecko (zwłaszcza chłopiec) odkrywa swoje ciało, dotyka swoich genitaliów i  to go bawi, przy czym czynność ta ma znaczenie takie samo jak wkładanie stópek do buzi 😉 Nie wstydzi się swojej nagości, puszczone na golasa po plaży (ktoś tak jeszcze robi?) biega bez skrępowania.

Wraz z wiekiem zaczynają się pytania: skąd się wziąłem? Jak znalazłem się w Twoim brzuszku. Wtedy polecam Wam ten wiersz.  U nas pytanie na topie – gdzie byłam, jak nie było mnie w twoim brzuszku?

Seksualność przedszkolaka

Pierwsza miłość! Mieliście chłopaka/dziewczynę w przedszkolu? Twoje dziecko dostało „prawdziwy” złoty pierścionek? To bardzo dobrze, tak ma być. To nie za wcześnie. Dzieci w tym wieku lubią bawić się w dorosłych i ich naśladować. Tak jak przebierają lalki, bawią w lekarza, nauczyciela, strażaka, policjanta, tak samo naśladują życie prywatne i chodzą „na poważnie”.

W tym wieku dziecko zaczyna widzieć różnice w budowie anatomicznej między płciami i między sobą a rodzicami. Zauważa, że ciało mamy czy taty wygląda inaczej. Słyszeliście pytanie: „a jak będę duża, to urosną mi cyce?” – tak ma być.

Seksualność szkolniaka to etap wtajemniczania

Tu dzieci sobie dużo mówią. Warto poświęcić trochę czasu, wybrać się z dzieckiem na babskie czy męskie ploty i porozmawiać, by przypadkiem nie ominąć ważnego momentu, bo kiedyś to może brzmieć tak:

Synku, pora żebyśmy porozmawiali o „tych” sprawach
– Tak tatusiu, a co chcesz wiedzieć?

Jeśli dziecko korzysta bez kontroli rodzicielskiej z Internetu, to przestrzegam. A kto jak niewierny Tomasz potrzebuje namacalnych dowodów, niech poszuka znaczeń słów takich jak „film przyrodniczy”, czy „foczka”.

Seksualność nastolatka

Kluczowy moment w rozwoju człowieka. Warto wtedy dziecku powiedzieć, że seks to nie zabawa. Nie przestrzegać, nie oceniać, ale mówić w sposób pozytywny i zachęcać do czystości. Młodzież chce o tym słuchać, zapewniam. Chce czytać mądre i wartościowe książki  i słuchać budujących przykładów. Wiem z autopsji, bo przez kilka ładnych lat byłam animatorką młodzieżową.

Na koniec jeszcze dodam, że inspiracją do tekstu były warsztaty dla rodziców w „Towarzystwie Edukacyjnym LOKOMOTYWA” w Sopocie. To przedszkole i szkoła dbająca o wychowanie dzieci w wierze, więc jeśli mieszkacie w Trójmieście – to miejsce warte uwagi. Niedługo są w planach inne wykłady i prelekcje, warto jest więc je mieć na uwadze.

Wpis ukazał się na blogu latorosle.pl

 

Photo credit: Foter.com

O autorze

Joanna Gliniecka

Joanna Gliniecka

Z wykształcenia socjolog. Szczęśliwa żona i mama dwójki dzieci. Oazowiczka od lat. Kocha podróżować, spacerować i tym zaraża swoją rodzinę. Ceni fotografię, ciekawą literaturę i smaczną kuchnię. Widząc potrzebę głoszenia wartości chrześcijańskich, założyła i prowadzi blog www.latorosle.pl

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: