Być mamą, być tatą

Dzieci wychowują

Córka mówi: Mamo chodź, poskaczemy przez fale. I gdy lodowatą wodę czuję pod stopami, myślę, to są koszty własne rodzicielstwa. I znikąd ratunku, bo przecież od lat już wielu nie używam okrutnego i głupiego argumentu: “nie, bo nie”. Używają go rodzice na ogół po to, by ochronić siebie przed wysiłkiem, a dziecko przed samodzielnością, oszczędzając jednocześnie czas na wyjaśnienia.

Więc idę.

Córka wspiera mnie jak może. Mamo, zobacz, zanurza się o tak. Teraz musisz cała.

Po dwudziestu minutach woda jest już ciepła. Na kocu opowiadam o tym z radością reszcie na kocu. Patrzę na dziewczynkę, która turla się w dół z wydmy. Jaka szkoda, że za parę lat już się zawaha, czy wypada.

I myślę, to są zyski z rodzicielstwa. Że przekraczając swoje “nieprzekraczalne” i święte drobne wygody – dostaje się w zamian radość z przygody. I trochę z patrzenia na świat oczami dziecka.

O autorze

Małgorzata Rybak

Małgorzata Rybak

Żona Andrzeja, mama trójki dzieci, z wykształcenia anglistka; w latach 2011-17 związana z Fundacją Pomoc Rodzinie i warsztatową formą pracy z małżeństwami. Autorka książki "Raz się żyje. Przewodnik po work-life balance", którą napisała z ks. Jarosławem Szymczakiem. Pisze i publikuje od lat. Prowadzi warsztaty rozwojowe oraz własnego bloga na stronie malgorzata-rybak.pl.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: