KUCHNIA

Herbatniki digestive

Przepis na herbatniki digestive jest tak prosty, że warto do ich przygotowania zaprosić dzieci. Na pewno sobie poradzą i będą miały dużo uciechy zdobiąc swoje wypieki.
Ciasto na herbatniki można wykonać ręcznie, albo używając malaksera, Thermomixa lub innej sprytnej maszyny.

Składniki (na 24 herbatniki o średnicy 6,5 cm):

150g zimnego masła
200g pełnoziarnistej mąki pszennej lub orkiszowej
130g płatków owsianych błyskawicznych
1/2 łyżeczki sody lub proszku do pieczenia
70g drobnego cukru trzcinowego
2 do 4 łyżek mleka (może być roślinne)
polewa czekoladowa lub lukier (opcjonalnie)

Wykonanie:

  1. W dużej misce połącz palcami masło, mąkę i płatki owsiane do uzyskania konsystencji dużych okruchów.
  2. Dodaj sodę i cukier i wymieszaj do połączenia składników.
  3. Dodaj 2 łyżki mleka i zrób z ciasta jednolitą kulę. Jeżeli jest taka potrzeba dodaj więcej mleka, ale nie za dużo, żeby ciasto nie kleiło się do rąk.
  4. Rozwałkuj ciasto między dwoma kawałkami folii spożywczej na grubość około 2 cm, owiń folią i wstaw do lodówki na minimum 30 minut.
  5. Chłodne ciasto rozwałkuj na posypanym mąka podłożu na grubość 1 cm.
  6. Wykrawaj okrągłe ciastka i układaj je na blasze do pieczenia wyłożonej wysmarowanym tłuszczem papierem do pieczenia.
  7. Jeżeli chcesz ozdób herbatniki odciskając na nich dekoracyjne wzory za pomocą gotowych pieczątek, albo np. noża.
  8. Wstaw blachę do lodówki na 20 minut. W tym czasie nagrzej piekarnik do 170°C.
  9. Piecz herbatniki przez 12 – 15 minut do czasu aż brzegi zaczną zmieniać kolor na złoto-brązowy. Jeżeli ciastka nie chcą się upiec (jak to było u mnie) zwiększ temperaturę piekarnika do 180°C.
  10. Ostudź ciasteczka na kratce. Po ostudzeniu przechowuj w szczelnym pojemniku. Możesz je też pokryć lukrem albo czekoladową polewą.

Foto: Marta Dzbeńska-Karpińska

O autorze

Marta Dzbeńska-Karpińska

Marta Dzbeńska-Karpińska

Z wykształcenia politolog i manager, z wyboru fotograf i dziennikarz. Autorka książki i wystawy „Matki: mężne czy szalone?” Żona i mama trójki dzieci. Fanka czarno-białej fotografii analogowej. Bardzo lubi ludzi, spacery i muzykę, a niekiedy także gotowanie.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: