Podróże i zwiedzanie

Jest takie miejsce w Wąwolnicy

Jest takie miejsce w Wąwolnicy, z wyglądu zupełnie niepozorne, ot taka kupa gruzu. Niektórzy być może nawet zwracają uwagę, że przy tak zadbanym i solidnie urządzonym parkingu leżą stare zmurszałe kamienie. Intrygujące jest to, że kamienie, te nie leżą bezładnie, ale widać, że były układane w sposób przemyślany. Niektórzy zbliżają się i oglądają kamienie z bliska, ale zaraz ich uwagę przykuwa architektura pobliskich budowli i zainteresowanie kupą wapiennego gruzu spada.

Tymczasem jest to pozostałość XIV wiecznego muru będącego ogrodzeniem wzgórza mieszkalno-obronnego wybudowanego na polecenie Kazimierza Wielkiego. Po takiej informacji korci wsunąć własną dłoń między kamienne płytki, dotknąć to co setki lat temu układały dłonie budowniczych Wąwolnicy, poczuć że nie było tu nawet dłoni konserwatora zabytków, że być może przed nami to tylko wąwolniccy rzemieślnicy starannie wypełniali kamieniami elementy muru.

To skromne miejsce znajduje się na okazałym wzgórzu kościelnym zlokalizowanym w przepięknej okolicy. Z jednej strony spoglądamy z niego na pełną kwiecistych łąk dolinę wijącej się rzeki Bystrej, będącej rezerwatem, krainą pstrąga potokowego, zaś z drugiej na lasy i wąwozy lessowe u stóp których powstała osada nazwana Wąwolnicą. Dlaczego Wąwolnica? Legenda mówi, że właśnie za sprawą wzgórza nad rzeką, przypominającego Wawel nad Wisłą.

Zanim wybierzemy się na wycieczkę po okolicach warto ze wzgórza kościelnego spojrzeć w kilku kierunkach i wyciągniętą dłonią wskazać trasy swoich wędrówek. Wspomnieliśmy już widok na łąkę i przełom rzeki Bystrej podobny do tego znajdującego się w pobliskim uzdrowisku Nałęczów.

Jeśli zejdziemy w jej kierunku będziemy mogli zobaczyć pozostałości młyna wodnego, a także jeden z nielicznych w Polsce wiaduktów kolejowych, wybudowanych dla Nadwiślańskiej Kolei Wąskotorowej przebiegającej tuż obok Wąwolnicy. Jeśli zabawimy się w tropiciela przyrody to kucnąwszy nad brzegiem rzeki i wpatrując się w krystalicznie czystą wodę być może dostrzeżemy wijące się pstrągi potokowe. Odwracając głowę w kierunku wschodzącego słońca ujrzymy małe miasteczko z rynkiem na planie kwadratu a tuż obok niego olbrzymi plac targowy, gdzie co środę odbywa się jeden z największych w regionie jarmarków. Tu można kupić i sprzedać wszystko, ale to co najbardziej jest cenione, to produkty rękodzieła oraz płody rolne i ogrodowe. Od świeżej rzodkiewki, przez kwiaty i owoce, po worki ze zbożem.

Dominującą budowlą na terenie Wąwolnicy jest jednak kościół tzw. bazylika mniejsza i sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej. Historia objawień Matki Bożej w pobliskiej wiosce Kębło jest znana w całej Polsce, podobnie jak i historia uzdrowień i cudów skrupulatnie odnotowywanych w księdze parafialnej. Co miesiąc odbywają się tu msze z egzorcyzmem w intencji uwolnienia od złych sił, uzdrowienia lub wsparcia w trudnych sytuacjach.

To tylko namiastka tego co oferuje mała i skromna Wąwolnica.

Restrauracja i noclegi „Rozanna” to niewielki ośrodek, którego właściciele dostrzegli walory miasteczka i postanowili stworzyć miejsce pozwalające gościom nie tylko posilić się w przerwie podróży lub wędrówek turystycznych, ale także spędzić kilka dni nocując w specjalnie przygotowanych na to pokojach.

„Rozanna” mieści się tuż przy placu targowym, okna pokoi przygotowanych dla par i rodzin wychodzą na dolinę rzeki i na wzgórze kościelne. Tuż pod nimi znajduje się obszerna i przytulna sala restauracyjna, w której można zasmakować dań powstałych w ścisłym związku z lokalną tradycją kulinarną i w oparciu o dostępne tu zdrowe składniki. W menu znajduje się między innymi półmisek rybny, mięsny Talerz Wąwolnicki albo będące specjalnością pierogi z karpia.

 

W ogrodzie „Rozanny” można posmakować potraw z grilla, bądź świeżych ryb prosto z wędzarni przypominającej lokomotywę, a w pubie na parterze budynku napić się piwa lub zjeść pizzę.

„Rozanna” to miejsce gdzie każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno ten turysta spieszący się do kolejnej atrakcji Krainy Lessowych Wąwozów, jak i ten potrzebujący chwili zadumy i oderwania od pędzącej rzeczywistości.

Zapraszamy do Wąwolnicy i do Rozanny.

 

Tekst sponsorowany.
Facebook ROZANNA
Strona internetowa ROZANNA

 

O autorze

Redakcja

Redakcja

1 Komentarz

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: