Podróże i zwiedzanie

Katedra Najświętszego Serca Jezusowego

J. E. ks. abp Władysław Michał Zaleski, Delegat Apostolski w Indiach Wschodnich, tak opisał swoje pierwsze wrażenia z pobytu w Delhi: Pod względem pomników, Delhi zawiodło mnie zupełnie. Miasto samo niepokaźne i smutne, nie ma żadnej odrębnej cechy i porównanem nawet być nie może z Lahore lub Amritsarem. Meczet Dżamma Masdżid nie może iść w porównanie z meczetem lahorskim. Pałac cesarski o wiele mniej pokaźny niżeli pałac w Agra, a nawet jego mury obwodowe dalekie są od wspaniałych murów twierdzy w Agra. Niewiele pozostało z pałacu cesarskiego, większą część jego murów rozwalono i zastąpiono koszarami (Podróż po Indyach w roku 1896, Kraków 1897, s. 77).

Kiedy nasz sławny rodak pisał te słowa, jeszcze nikomu nie śniło się o przeniesieniu stolicy z Kalkuty do Delhi (sama decyzja zapadła dopiero w 1911 roku). Niestety, nie dane mu było widzieć Nowego Delhi, które powstało w wyniku decyzji o przeniesieniu stolicy. Wśród wspaniałych budowli, które powstały po tej dacie, jedną z piękniejszych jest katolicka katedra pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Jej budowę rozpoczęto w 1930 r., a ukończono w 1935 r., czyli prawie czterdzieści lat po wizycie w Delhi abpa Zaleskiego. Zapewne gdyby mógł ujrzeć ten kościół, poczułby się tak jak ja, tzn. jak w domu. Ta świątynia mogłaby stać gdziekolwiek w Polsce, w Europie czy USA. Od razu widać, że to kościół katolicki.

Po przyjeździe do Indii moje pierwsze kroki skierowałem właśnie do tej świątyni. Wnętrze katedry na pierwszy rzut oka wydaje się dość skromne, ze ścianami pomalowanymi na biało, ale to ze względu na dużą przestrzeń, jaką zamykają mury świątyni. Egzotyki temu miejscu dodają elektryczne wiatraki zawieszone na filarach katedry. Latem rzeczywiście jest gorąco i wtedy liturgii towarzyszy specyficzny szum chłodzących urządzeń, trochę przypominający brzęczenie pszczół. Ale kiedy zaczynamy się przyglądać uważnie, to zaczynamy dostrzegać boczne kaplice, figury świętych i obrazy. Oczywiście jak w większości kościołów w Indiach, również w katedrze znajduje się obraz Bożego Miłosierdzia, tak bliski sercu każdego Polaka. W nawie bocznej, po prawej stronie, figura Najświętszego Serca Jezusowego oraz świętego papieża Piusa X. W nawie bocznej, po lewej stronie, jest obraz Matki Bożej z Pompei. Zaraz przy wejściu, po prawej stronie, w kaplicy chrzcielnej znajduje się figura św. Josemarii Escrivá de Balaguera.

A przed katedrą prawie dwumetrowy pomnik św. Jana Pawła II, upamiętniający jego dwukrotny pobyt w Indiach (w 1986 r. i 1999 r.). Oczywiście, za każdym razem Papież był w Delhi. Kościół Najświętszego Serca Jezusowego został katedrą dopiero w roku 1959, kiedy bullą Indicae genti z 4 czerwca 1959 r., papież Jan XXIII utworzył Archidiecezję Delhi poprzez podział diecezji Simla, na terenie której znajdowała się stolica Indii od 1937 r. Wcześniej Delhi wchodziło w skład archidiecezji Agra. J. E. ks. abp Angelo Raffaele Bernacchioni, OFM Cap., arcybiskup Agry, w 1919 skierował do pracy w Delhi O. Luca Vannuci Ernesto da Prado, OFM Cap, pochodzącego jak on z zakonu kapucynów. Na pracę w Indiach O. Luca otrzymał błogosławieństwo od św. O. Pio da Petralcina. Został proboszczem parafii pw. Imienia Maryi oraz kapelanem katolików pełniących służbę wojskową w armii brytyjskiej. Byli to przede wszystkim żołnierze pochodzenia irlandzkiego. Parafialny kościół Imienia Maryi okazał się jednak za mały i trzeba było postarać się o budowę nowego kościoła, w dynamicznie rozbudowującej się nowej stolicy Indii. Projekt kościoła wykonał brytyjski architekt Henry Medda, który wchodził w skład współpracowników Sir Edwina Lutyensa, głównego architekta Nowego Delhi. Kamień węgielny pod budowę nowej świątyni położył w 1929 r. arcybiskup koadiutor Agry J. E. ks. abp Evangelista Latino Enrico Vanni, OFM Cap. W swoim projekcie architekt starał się naśladować wzory architektury włoskiej. Katedra pokryta jest ciemnoczerwonymi tynkami, poprzeplatanymi białymi elementami. Na głównej fasadzie umieścił biały architraw, podtrzymywany przez cztery białe kolumny. Pomiędzy dwoma wieżami znajduje się duża, biała figura Jezusa, mająca uniesioną prawą dłoń, w geście błogosławieństwa. Figura stoi na tarczy herbowej z umieszczonym herbem kapucynów.

Konsekracji katedry dokonał 8 grudnia 1935 J. E. abp Leo Kierkels, Delegat Apostolski w Indiach. Oczywiście, od momentu konsekracji kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego stał się centrum życia katolickiego w New Delhi. Tym bardziej, kiedy ogłoszony został katedrą. Kolejne uroczystości i święta gromadzą tłumy wiernych oraz wielką liczbę biskupów i kapłanów. Co ciekawe, do katedry na wielkie uroczystości przychodzą nie tylko chrześcijanie, ale także wyznawcy innych wyznań. W niektórych sytuacjach trzeba przypominać, że do komunii mogą przystąpić tylko katolicy. W niedalekiej odległości od plebanii katedralnej znajduje się budynek Konferencji Katolików Biskupów Indii, w związku z tym wiele celebracji związanych z pracami Konferencji, czy poszczególnych jej ciał, ma miejsce właśnie w tej świątyni. O której godzinie by się nie poszło do katedry, zawsze można zastać wiernych, którzy trwają na modlitwie. Katedra w sposób trwały wpisała się w pejzaż miasta i jest celem nie tylko pielgrzymek, ale również wycieczek turystycznych z kraju i zagranicy. Ta świątynia, jako matka kościołów archidiecezji, przygarnia do siebie wszystkich, nawet tych, którzy jeszcze nie poznali Chrystusa.

O autorze

Ks. Henryk M. Jagodziński

Ks. Henryk M. Jagodziński

ur. w 1969 r. w Małogoszczu. Ukończył WSD w Kielcach i otrzymał święcenia kapłańskie. Uzyskał doktorat z prawa kanonicznego na Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie. W 1999 rozpoczął przygotowanie do służby dyplomatycznej na Papieskiej Akademii Kościelnej, którą ukończył w 2001. W tymże roku rozpoczął służbę w dyplomacji watykańskiej pracując kolejno jako sekretarz nuncjatur: na Białorusi (2001-2005) i w Chorwacji (2005-2008). W 2008 rozpoczął pracę w Sekcji ds. Relacji z Państwami w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. W latach 2015-2018 Radca Nuncjatury Apostolskiej w Indiach, obecnie pracuje w Nuncjaturze w Bośni i Hercegowinie.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: