Wychowanie

Mistrz

Jak wiadomo priorytetem Dominikanów jest duszpasterstwo akademickie. To oni są Mistrzami dla młodych. Ponieważ chyba jeszcze trwa sesja na uczelniach, pozwolę sobie na taki mały powrót do przeszłości, z aktualnym morałem.

Otóż za moich czasów nie mieliśmy jeszcze takich luksusów, żeby mieć mistrzowskich przewodników duchowych, którzy by pomagali odnaleźć właściwe życiowe powołania. Ale w pewien sposób tę funkcję pełnili nasi profesorowie często tkwiący korzeniami w przedwojennych czasach.

Faktem jest że jeśli student (lub studentka) nie dawał rady by coś tam zaliczyć, to szedł do Profesora. Bo łatwo jest udowodnić komuś że nic nie umie, a szczególnie lekko to przychodzi młodym i ambitnym początkującym naukowcom, którzy traktowali studentów jak obecnie w wojsku traktuje się przysłowiowych „kotów”. I taki biedny, przeczołgany student (lub studentka) jako do ostatniej instancji udawał się na egzamin do profesora.

A profesor to był taki człowiek, który doskonale rozumiał, że i tak on sam jest najmądrzejszy, ale jego wychowanek także przecież coś wie, czegoś już się nauczył, i bywał pełen empatii i wyrozumienia dla słabości młodego ludzkiego umysłu.

Bo zadaniem profesora nie było udowodnienie że egzaminowany nic nie wie, ale odnalezienie w jego głowie tego, czego już się nauczył i co wie. Te wspólne poszukiwania dawały rezultat w postaci jakiej takiej pozytywnej oceny a czasem nawet z planem luk do uzupełnienia.

Do dziś pamiętam – a minęło już ponad 50 lat, co to są sprężyny, i że nie tylko są to skręcone metalowe elementy w kanapie, ale że są nawet w damskich szpileczkach i tak dalej…  Słowa Mistrza zawsze się pamięta. Są prawdziwą sprężyną życia.

Photo credit: francisco_osorio via Foter.com / CC BY

O autorze

Elżbieta Nowak

Elżbieta Nowak

Z wykształcenia budowlaniec, pedagog, dziennikarz. Z zamiłowania – felietonista. Obecnie na emeryturze, lecz wciąż aktywna zawodowo – ma felietony w Polskim Radiu i w prasie katolickiej, prowadzi rubrykę korespondencyjną w „Niedzieli” (jako „Aleksandra”), udziela się w parafii, należy do SIGNIS. Jej strona autorska to Kochane Życie - www.elzbietanowak.pl

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: