Historia

Niepospolite damy – Izabela Czartoryska

Podróżowała z mężem po Europie, bawiąc się i ucząc zarazem, poznawała ludzi z jej sfery, odwiedzała międzynarodowe sławy – obywatelka kosmopolitycznej republiki filozofów.

Izabela urodziła się jako Elżbieta Dorota Flemming w 1746 roku w Warszawie. Jej ojciec Jerzy Detloff był pruskim hrabią i przybył do Polski, robiąc karierę na dworze saskim. Z kolei matka Antonina pochodziła z książęcego rodu Czartoryskich, który wywodził się od Koriata, syna Giedymina – władcy Litwy. Przez stulecia Czartoryscy cieszyli się poważaniem, piastowali szereg urzędów, ale nie zaliczali się do ścisłej elity. Zmianę przyniósł wiek XVIII, kiedy stali się najpotężniejszym rodem w Rzeczpospolitej.

Izabela wcześnie straciła matkę i została oddana na wychowanie babki Eleonory Czartoryskiej, kobiety surowej, która nie rozpieszczała dziewczynki i nie dbała specjalnie o jej edukację. Mimo to, była świetną partią za względu na okazały posag i koneksje ojca. Aby majątek pozostał w rodzinie, wydano ją za kuzyna Adama Kazimierza Czartoryskiego, człowieka słynącego z zamiłowania do sztuki, poliglotę, czynnego polityka i właściciela ogromnej fortuny. W chwili ślubu panna młoda miała piętnaście lat i była o dwanaście lat młodsza od swego męża. Jej biografowie podkreślają, że tuż przed ślubem przeszła ospę, przez co prezentowała się wyjątkowo niekorzystnie. Z czasem wyładniała i chociaż nigdy nie była uważana za piękność, to nie można było odmówić jej urody i wrodzonego wdzięku.

Życie księżnej wyraźnie dzieli się na dwa okresy. Pierwsza część była typowa dla kobiety z jej kręgów. Podróżowała z mężem po Europie, bawiąc się i ucząc zarazem, poznawała ludzi z jej sfery, odwiedzała międzynarodowe sławy – obywatelka kosmopolitycznej republiki filozofów. W Warszawie włączyła się w życie towarzyskie salonu. Jej zachowanie znacząco odbiegało od tego, co może być stawiane za wzór. Małżeństwo było zawarte w celu zachowania majątku rodowego i tak ona jak i jej mąż przez całe lata traktowali je jak kontrakt, oddając się licznym miłostkom, zresztą zgodnie z obyczajem panującym wśród europejskich elit. Szóstkę wydanych przez nią na świat dzieci, Adam Kazimierz uznawał za swoje, ale otoczenie trzęsło się od plotek i podejrzewano także, że wychowywana przez nią Cecylia jest w istocie jej rodzoną córką.

Zmiana w następowała powoli. Na kraj spadło nieszczęście pierwszego rozbioru, który otrzeźwił część polityków. Później partia Czartoryskich zwana Familią poróżniła się z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim (prywatnie ich bliskim kuzynem), zarzucając mu zbytnią uległość Rosji i przeszła do opozycji, angażując się mocno w życie polityczne. W tym też czasie Izabela przeżyła osobistą tragedię. Zmarła jej nowonarodzona córka Gabriela, a kiedy odzyskała nieco siły, dowiedziała się, że jednocześnie straciła najstarsze dziecko, szesnastoletnią Teresę, która zmarła na skutek poparzeń, kiedy zapaliła się jej suknia od ognia w kominku. Księżna ciężko to przeżyła i już nie była tą samą osobą.

Wyjechali z mężem do Puław. Tam, zajęła się przebudową i urządzaniem posiadłości, stawiając sobie za cel rywalizację z królem Stanisławem na polu mecenatu. Niedługo potem jej pałac zasłynął w Rzeczpospolitej jako ośrodek życia artystycznego i patriotycznego. Księżna gościła Juliusza Niemcewicza, Jana Pawła Woronicza, Franciszka Dionizego Kniaźnina, Jana Piotra Norblina, Grzegorza Piramowicza. W jej rezydencji wystawiano sztuki o tematyce patriotycznej m. in. Matkę Spartankę napisaną przez Kniaźnina, (sama Izabela zagrała tytułową rolę) która pod płaszczem realiów starożytnej Grecji traktowała o potrzebie obrony Polski przed Rosją. W Puławach goszczono Józefa Poniatowskiego i Tadeusza Kościuszkę, który zawdzięczał dowództwo w wojsku polskim poparciu Czartoryskich.

Pod koniec lat osiemdziesiątych życie polityczne w kraju rozkwitło. Dyskutowano o potrzebie reform, po kraju krążyły gazety i pisma polityczne, w końcu zwołano sejm, który przeszedł do historii jako Wielki. Pałac Błękitny w Warszawie należący do Czartoryskich, natychmiast stał się jednym z wiodących ośrodków politycznych. Jak daleką drogę przeszła Izabela świadczy fakt, że stała za takimi symbolicznymi gestami jak publiczne ścięcie francuskiej fryzury Kazimierza Sapiehy (za jego zgodą) i promowanie powrotu do polskiego stroju.

Rok po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja Polskę zaatakowała armia rosyjska wezwana przez obóz niegodzących się na reformy konfederatów z Targowicy. Czartoryscy zachowali wierność krajowi, zabiegając na polu dyplomatycznym o uzyskanie pomocy zbrojnej przeciwko najeźdźcom. Po przegranej gorąco poprali Kościuszkę i insurekcję, za co spotkała ich surowa kara – zwycięskie wojska rosyjskie splądrowały Puławy, a im samym zagroziła konfiskata dóbr. Aby uchronić się przed zemstą, wysłano synów na dwór moskiewski jako zakładników, co zaowocowało nieoczekiwanie zawiązaniem się przyjaźni między Adamem Jerzym, a przyszłym carem Aleksandrem I.

Już wówczas Czartoryska rozpoczęła gromadzenie pamiątek narodowych, które dały początek Muzeum. Zbierała przedmioty związane z historią kraju i ważnymi postaciami: m. in. miecze grunwaldzkie, pamiątki z bitwy wiedeńskiej, precjoza i pozostałości związane z władcami Polski, kości bohaterów i wiele innych. Te relikwie narodowe umieściła w specjalnie zbudowanej rotundzie, nazwanej Świątynią Sybilli, nad wejściem do której umieszczono dewizę Przeszłość przyszłości. Druga kolekcja umieszczona została w Domu Gotyckim i zawierała zbiory sztuki oraz kolekcje zbierane w całej Europie m. in. dzieła Rafaela, Rembrandta, Leonarda, rękopisy, starodruki, listy sławnych ludzi. Księżna od początku pragnęła udostępnić wszystkim swoje zbiory i kultywować pamięć o historii, w tym celu oprowadzała gości prezentując kolekcję i zatrudniła przewodnika, który robił to podczas jej nieobecności.

Nie dane było Izabeli dożyć w spokoju swoich dni. W 1830 roku wybuchło powstanie listopadowe i raz jeszcze musiała chronić się przed zemstą wojsk rosyjskich, które ostrzelały z armat jej pałac. Księżna, uratowała zbytki ukrywając je i wysyłając za granicę, a sama schroniła się w zaborze austriackim, gdzie zmarła w 1835 roku, dożywając niemal dziewięćdziesięciu lat. Jej zbiory dały początek Muzeum Czartoryskich, które po latach znalazło siedzibę w Krakowie.

Ilustracja: Księżna Izabela Czartoryska, mal. Alexander Roslin (1774); mal. Giuseppe Filippo Liberati Marchi (1777), Wikipedia

O autorze

Ireneusz Drąszcz

Ireneusz Drąszcz

Historyk. Propagator historii. Rekonstruktor. Lubi pracować z ludźmi.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: