KUCHNIA

Paella wegetariańska

O paelli (czyt. paeji) najpierw czytałam. Że to jedno z najbardziej znanych i najsmaczniejszych dań kuchni hiszpańskiej. Tradycyjnie przygotowuje się ją z mięsem (i przyprawia m.in. szafranem – najdroższą przypraw świata; nadaje on ryżowi złoty kolor), ale znane są też paelle z owocami morza czy wegetariańskie. Potem taką wegetariańską paellę jadłam u przyjaciółki. I tak mi zasmakowała, że poprosiłam o przepis. Wreszcie przygotowałam ją samodzielnie. Niby tradycyjnie należy najpierw podsmażyć dodatki, a dopiero później wrzucić ryż, zalać go wodą i czekać, aż całość będzie gotowa. Ale tu trzymam się tego, co przekazała mi przyjaciółka. Skoro smakowało, a nawet były dokładki…

Porcja dla 3–4 osób 

Składniki:

  • 1 opakowanie ryżu do paelli (300 g ryżu arborio)
  • 1 łyżka masła albo oleju do smażenia
  • 1 l bulionu warzywnego
  • pęczek szparagów
  • garść fasolki szparagowej
  • 1 czerwona papryka
  • 1 duża marchewka
  • 1 średnia cukinia
  • przyprawy: sól himalajska, czosnek, oregano, chilli, koper włoski, rozmaryn, kurkuma (poza tym, że jest zdrowa, jest też tańsza niż szafran, a ryż robi się od niej złocistożółty)…
  1. Marchewkę zetrzeć na tracę o dużych oczach, resztę warzyw pokroić na nieduże kawałki.
  2. Na dużej i dość głębokiej patelni rozgrzać tłuszcz. Wrzucić ryż i smażyć około 3 minut. Dodać chochelkę bulionu (tak, żeby przykryć ryż) i poczekać, aż ryż go wchłonie.
  3. Wrzucić przygotowane warzywa i znów dodać chochelkę bulionu. Zamieszać.
  4. Smażyć, dodając chochelkę bulionu za każdym razem, gdy ryż wchłonie poprzednią porcję. I mieszać. Aż do czasu, gdy ryż i warzywa będą miękkie.
  5. W międzyczasie dodać przyprawy.

SMACZNEGO!

  1. Oczywiście lista składników warzywnych i przypraw nie jest „sztywna” – można ją modyfikować według uznania. Paella będzie wtedy za każdym razem smakować trochę inaczej.

Foto: Autorka

O autorze

Magdalena Cicha-Kłak

Magdalena Cicha-Kłak

Z wykształcenia – polonistka, z zawodu – redaktor wydawniczy, z konieczności – znawca amator zdrowej kuchni (od 20 lat choruje na stwardnienie rozsiane, które obecnie leczy głównie dietą). Przez krótki czas studiowała także teologię. Odbyła formację ignacjańską (ćwiczenia duchowne św. Ignacego) i na co dzień stara się żyć tą duchowością. Pasjonatka książek, haftu krzyżykowego i dobrego jedzenia. Żona i mama.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: