Społeczeństwo

Różaniec do Wybrzeży Irlandii – relacja

– Mamo, gdzie jest mój różek? – zapytał mnie 4-letni syn.
– To się nazywa różaniec. – poprawił go 6-letni brat, który nieco lepiej mówi po polsku 🙂

Podążając za przykładem Polski i Włoch irlandzcy katolicy postanowili zorganizować podobną inicjatywę i wspólnie na wybrzeżach Irlandii modlić się o ochronę życia poczętego oraz przetrwanie i umocnienie wiary.

Nasza rodzina, z różańcami w kieszeniach, wyruszyła w drogę z Limerick do oddalonego o 85 kilometrów Ballybunion, jednej z oficjalnych lokalizacji Różańca do Wybrzeży Irlandii. Na miejscu przywitał nas silny, zimny wiatr i piękna, mimo surowej pogody, plaża. W Ballybunion na wspólną modlitwę zgromadziło się niewiele ponad sto osób. W tej grupie były trzy rodziny z małymi dziećmi. Po odmówieniu modlitw i wspólnym śpiewie wierni dostali Cudowne medaliki (Miraculous medal) i zostali poproszeni o zakopanie ich na plaży.

Data Różańca do Wybrzeży Irlandii została wybrana nieprzypadkowo. Odbył się on w niedzielę 26 listopada, w Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. 71 lat wcześniej, w 1946 roku, Irlandia była pierwszym na świecie krajem, który został poświęcony Chrystusowi Królowi i oddany Mu w opiekę.

Organizatorzy Różańca pierwotnie liczyli na 53 oficjalne lokalizacje wydarzenia, ich liczba przekroczyła oczekiwania wszystkich i osiągnęła ponad 280 miejsc. I to pomimo, że w Irlandii inicjatywa ta nie została poparta przez wszystkie diecezje i nie była ogłaszana we wszystkich kościołach. Był to prawdziwie oddolny ruch. W niektórych miejscach wierni zgromadzili się razem z księżmi, w innych nie było osób duchownych. Z nami, w Ballybunion, był jeden kapłan. W części miast położonych z dala od wybrzeża zorganizowano modlitwę różańcową w łączności z Różańcem do Wybrzeży, ale w wielu parafiach akcja nawet nie została wspomniana.
Ukazuje to z jednej strony głęboki kryzys irlandzkiego kościoła, a z drugiej budzi nadzieję na jego odnowę. Organizatorzy Różańca mówią iż było to największe wspólnotowe wydarzenie w irlandzkim kościele katolickim od blisko 40 lat, czyli od pielgrzymki papieża Jana Pawła II na Zieloną Wyspę w 1979 roku.

Pięknym świadectwem jest też, że w modlitwę Irlandii włączyli się katolicy z innych krajów. Na stronie Rosary on the Coast for Life and Faith, Ireland swoja modlitwę deklarowały osoby mieszkające w Polsce, na Filipinach, w Wielkiej Brytanii, Belgii i Ameryce.

Foto: Autorka

O autorze

Agata Dzbeńska-Berney

Agata Dzbeńska-Berney

Na stałe mieszkająca w Irlandii żona i mama dwóch małych chłopców. Z zawodu pegagog specjalny, obecnie pracująca na pół etatu jako terapeuta w domach opieki. Uwielbia wegańską kuchnię, odchwaszczanie działki warzywnej i rodzinne wycieczki po Irlandii.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: