Podróże i zwiedzanie

Schody do nieba

W Nowym Delhi znajduje się dość oryginalny zespół budowli o wdzięcznej nazwie Jantar Mantar. Patrząc po raz pierwszy na te konstrukcje, odnosimy wrażenie, że mamy do czynienia z nowoczesnymi instalacjami artystycznymi. Oczywiście jak to ze sztuką nowoczesną bywa, do każdego przedmiotu można dopisać ciekawą interpretację. W tym momencie przypomina mi się historia, która wydarzyła się w jednym z zabytkowych kościołów naszej diecezji, w którym właśnie skończono renowację bocznego ołtarza, ale jeszcze nie zdążono uprzątnąć rusztowania wraz z niektórymi narzędziami. Kiedy na chwilę wyszli robotnicy, wszedł do kościoła ksiądz proboszcz oprowadzając grupę jakichś artystów, którzy podeszli do rusztowań i z zachwytem pytali, kto jest autorem tej instalacji, jaki jest tytuł dzieła, po czym z uznaniem zwrócili się do proboszcza: „To wspaniałe, że Kościół otworzył się również na sztukę nowoczesną!”

Jednak w przypadku Jantar Mantar nie mogło być mowy o takiej „pomyłce”, ponieważ budowle te są w doskonałym stanie, pomalowane w ciemnoczerwonych barwach i znajdują się na zadbanym placu, z troskliwie pielęgnowanymi trawnikami. Poza tym pośród tych budowali od razu wyczuwa się pewną myśl, jakaś zasadę. Zjawisko niezwykłości potęguje otoczenie tego miejsca, składające się z wysokich, nowoczesnych budynków pełnego życia nowoczesnego miasta. Pierwsza budowla, którą spotykamy zaraz po wejściu, to olbrzymia, cylindryczna forma, w kształcie podwójnego serca, ze schodami po bokach i w środku. Następnie olbrzymi trójkąt prostokątny, z kilkoma oknami na swojej płaszczyźnie, w otoczeniu dwóch, wspinających się ku niebu schodów. Dalej dwa olbrzymie cylindryczne budynki przypominające trochę rzymskie Koloseum, z rzędami równych okien. W jednym z cylindrów znajdują się wydrążone półkule, a w drugim kamienny słup, od którego rozchodzą się promieniście równe, kamienne belki. Dalej jeszcze mniejsze elementy, bloki, kolumny, postumenty i przede wszystkim schody, które są elementem dominującym w całym kompleksie.

Te tajemnicze budowle Jantra Mantra to oczywiście nie futurystyczne, artystyczne instalacje, ale zbiór trzynastu astronomicznych instrumentów, które zostały wybudowane w latach 1723-1724. Co prawda na jednej z budowli została umieszczona pamiątkowa tablica z okazji renowacji całej struktury dokonanej w 1910 r., która podała datę jej budowy rok 1710. Jednakże późniejsze badania przesunęły datę jej powstania na rok 1724. Jantra oznacza tyle co instrumenty, a mantra to formuły. Jest to jedno z pięciu obserwatoriów wybudowanych przez maharadżę Sawai Jai Singh II z Jaipur (1688-1743), który otrzymał polecenie od Wielkiego Mogoła Muhammad Shah (1702-1748) dokonania rewizji obowiązującego w imperium kalendarza. Oprócz Delhi takie obserwatoria powstały jeszcze w Jaipur, Ujjain, Mathura oraz Varanasi. Podstawowym celem obserwatorium było wypełnienie astronomicznych tablic oraz wyznaczenie czasu ruchu słońca, księżyca oraz różnych planet. Wspominany już olbrzymi trójkąt nosi nazwę Samrat Yantra i oznacza tyle, co „największy instrument”. Jest to w zasadzie zegar słoneczny. Posiada 70 stóp wysokości, 114 stóp długości u podstawy i 10 stóp grubości. Jego przeciwprostokątna o długości 128 stóp jest równoległa do osi Ziemi i wskazuje na Biegun Północny. Po obu stronach trójkąta znajduje się kwadrant z podziałką wskazującą godziny, minuty i sekundy. W czasach konstrukcji Samrat Yantra już istniały zegary, ale Samrat Yantra przemienił podstawowy zegar słoneczny w precyzyjne narzędzie do pomiaru odchyleń i innych powiązanych z nimi współrzędnych różnych ciał niebieskich.

Następny instrument to Jayaprakash, który składa się z wydrążonych półkul z oznaczeniami na ich wklęsłych powierzchniach. Krzyżówki rozciągały się między punktami na obręczy. Od środka Ram obserwator mógł porównać pozycję gwiazdy z różnymi znakami lub krawędzią okna. Z kolei Misra Yantra została zaprojektowana jako narzędzie do określania najkrótszych i najdłuższych dni w roku. Było też używane również używany do wskazania dokładnej chwili w południe w różnych miastach i miejscach, niezależnie od ich odległości od Delhi. Yantry Mishry  mogły wskazać, kiedy było południe w różnych miastach na całym świecie. Niestety, z powodu obecnie istniejących wysokich budynków, dokonywanie większości tych pomiarów jest już dzisiaj niemożliwe. Kompleks Jantar Mantar uległ dość poważnym zniszczeniom podczas indyjskiego powstania sipajów w 1857 r. (przeciwko brytyjskiej dominacji), ale później został poddany gruntownej renowacji. Obecnie stanowi miejsce spacerowe, chętnie odwiedzane przez turystów i mieszkańców Delhi, intrygujące swoim spokojem i ukrytą w kamieniu tajemnicą. Nawet gdyby ktoś nie wiedział, że cały ten kompleks to obserwatorium, to jednak wszechobecne schody wskazują na kierunek, gdzie trzeba zwrócić swój wzrok, tzn. ku niebu.

O autorze

Ks. Henryk M. Jagodziński

Ks. Henryk M. Jagodziński

ur. w 1969 r. w Małogoszczu. Ukończył WSD w Kielcach i otrzymał święcenia kapłańskie. Uzyskał doktorat z prawa kanonicznego na Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie. W 1999 rozpoczął przygotowanie do służby dyplomatycznej na Papieskiej Akademii Kościelnej, którą ukończył w 2001. W tymże roku rozpoczął służbę w dyplomacji watykańskiej pracując kolejno jako sekretarz nuncjatur: na Białorusi (2001-2005) i w Chorwacji (2005-2008). W 2008 rozpoczął pracę w Sekcji ds. Relacji z Państwami w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. W latach 2015-2018 Radca Nuncjatury Apostolskiej w Indiach, obecnie pracuje w Nuncjaturze w Bośni i Hercegowinie.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: