Kultura i sztuka

„Twoja dusza była perłą” – powieść o młodych Polakach AD 2015

Fajna jest ta powieść. Wciąga. Czyta się lekko, przyjemnie. Zostawia czytelnika w pogodnym nastroju. W przekonaniu, że warto szukać, kochać, angażować się. Warto pragnąć więcej.twoja dusza okładka

Ciekawa jest konstrukcja powieści. Rozdziały się przeplatają. Najpierw historia Krzyśka, młodego marzyciela z Żoliborza, pełnego dobrych chęci, ale niezdecydowanego. Potem historia Agnieszki, upartej dziewczyny ze Świętokrzyskiego, o szlachetnej duszy, niewolnej od obaw o przyszłość. I tak na
przemian. Schemat sienkiewiczowski, chciałoby się rzec. Czy raczej, jakiś jego wariant: chłopak, który musi w jakiś sposób dojrzeć, by zasłużyć na prawdziwą perłę.

Lektura pochłania. Interesujące, że autor osadza postaci bohaterów i akcję w bardzo polskim, chciałoby się rzec kontekście. Zwyczajna rodzina, przaśna polska parafia. Taka średnia krajowa, która nie jest siedliskiem patologii i przedmiotem szyderstw. Oddana z empatią. Nie ukrywając spraw bolesnych,
wydarzeń często dramatycznych, powieść ukazuje taką właśnie dobrą średnią krajową. Rodzina, parafia, lokalna społeczność, grupa przyjaciół są autentyczną „krainą szczęśliwości”, poznania „dobra i zła”, miejscem odkryć i wyborów tych małych i tych wielkich.

Powieść dobrze oddaje obecną kondycję młodego Polaka, młodej Polki. Zaangażowanego za młodu w rodzinną i lokalną tradycję, chcącego się z niej uwolnić na progu dorosłości, szukającego poza granicami nowego życia, wreszcie z nostalgią powracającego i ze zdecydowaniem wybierającego to, co własne, oczyszczone wewnętrznie.

Powieść o walce wewnętrznej, o stanach duszy, o przemianie serca. Akcja, która jest tłem dla wewnętrznych przeżyć i wyborów. „Twoja dusza była perłą” to zdecydowanie dobra wiadomość dla tych, którzy chcą odetchnąć od fałszywych demaskacji, od pozbawionych autentyczności kolejnych „łamaczy” tabu. Tak, autor również łamie pewne tabu, tabu pisania o tym, co nam wszystkim bliskie, w sposób pozytywny, bez opluwania, czy epatowania przemocą i seksem. Książkę można śmiało polecić i młodym i starym. Nie ma w niej dydaktyzmu, nachalności, przymuszania. Jest delikatność i szacunek dla ludzkiej wolności, wielkie zaufanie do młodego człowieka i jego najgłębszych pragnień.

Po lekturze powieści, nie bardzo wiadomo jak przetrwać czas dzielący nas od ukazania się kolejnej pozycji autora. Bo i jemu i sobie tego z całego serca życzymy. Tymczasem jednak cieszmy się z lektury i z tego, że oto w końcu godny prezent na gwiazdkę.

skauci-europy.pl

zaproszenie-02-02-02

 

O autorze

Anna Brzostek

Anna Brzostek

Żona i mama trójki dzieci. Przez kilkanaście lat zawodowo zajmowała się komunikacją z klientami i zarządzaniem kryzysowym. Aktualnie spełnia się jako edukator domowy oraz redaktor. Lubi wspólne wieczorne oglądanie filmów z mężem oraz zwiedzanie Polski. Relaksuje się gotując, piekąc chleby i czytając thrillery medyczne.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: