Wiara

Umiłowałam Eucharystię XX

Dziś piątek. Wszyscy zostawili mnie dziś w domu i pognali do pracy. Ja mam piątki wolne.
W piątek dla Pana Jezusa nie jem słodyczy, jedynie kawa z cukrem. Też spróbuj się czegoś wyrzec w piątek dla Jezusa. Polecam, to bardzo dużo pozytywu daje 🙂 Czasem jest trudniej, szczególnie jest trudno, gdy czekoladowy cukierek leży sobie niewinnie w plecaku i prawie cały czas o nim myślę 😉

U nas w parafii, po wieczornej Eucharystii, jest wystawienie Najświętszego Sakramentu aż do godziny dwudziestej pierwszej 🙂 Można zwyczajnie pobyć z Bogiem ukrytym w małej, bieluśkiej Hostii… Czasem myślę o trzech dniach Jezusa. Tych trzech dniach pomiędzy śmiercią, a zmartwychwstaniem. Myślę o nich dlatego, gdyż w naszym salonie na ścianie, na centralnym miejscu stoi krucyfiks, który symbolizuje śmierć Jezusa, i na tej samej ścianie wisi obraz Jezusa Miłosiernego, symbolizujący Zmartwychwstanie. Te trzy dni są szczególne… Jezus zstąpił do piekieł i może spotkał się ze swym ziemskim Opiekunem, ze Świętym Józefem, który przebywa w Niebie… może rozmawiał z Abrahamem i z Sarą…
Tak modlę się przed Najświętszym Sakramentem. Tobie – mój Boże polecam cały świat, całą siebie i moją Rodzinę i tych, których jeszcze nie znam… własne Dzieci 🙂 🙂 🙂

Teraz chciałabym, abyśmy rozwiązali jedno zadanie z dziedziny matematyki, która zwie się Rachunek Prawdopodobieństwa 🙂
Zadanie:
Pięciu pasażerów wsiada do tramwaju złożonego z dwóch wagonów. Jakie jest prawdopodobieństwo, że wszyscy pasażerowie wsiądą do jednego wagonu?
Rozwiązanie:
Każdy z pięciu pasażerów ma do wyboru dwa wagony, czyli pierwszy dwa, drugi dwa, trzeci dwa i tak dalej.
|Ω| = 2 * 2 * 2 * 2 * 2 = 25 = 32
A – ilość możliwości, że wszystkich pięcioro pasażerów wsiądzie do jednego wagonu
Gdy wszyscy mają być w jednym wagonie, to wybór wagonu ma tylko pierwszy pasażer, a reszta musi pójść w ślady pierwszego pasażera.
|A| = 2 * 1 * 1 * 1 * 1 = 2
P(A) = |A| / |Ω| = 2 /  25 =  1 / 24 = 1 / 16.
Odpowiedź:
Prawdopodobieństwo, że każdy z pięciu pasażerów wsiądzie do tego samego wagonu, jest równe 1 / 16, czyli 0,0625 [sześćset dwadzieścia pięć dziesięciotysięcznych].

Bóg, Rodzina i matematyka to trzy moje wielkie miłości. Więcej nie pamiętam, o więcej nie proszę. Cieszę się tu i teraz z tego kim jestem, z tego co mam.
Zasyłam Czytelnikom serdeczne pozdrowienia 🙂
Weronika

O autorze

Weronika Tsu

Weronika Tsu

Ukochana córka Pana Boga, szczęśliwa żona Tomka. Przepada za pracą z młodzieżą. Dużo pisze i piecze pyszne czekoladowe ciasta... czasem drożdżówki. Ulubiony tekst, który napisała to: „... zapiszę sobie w sercu na zawsze intencję modlitwy za wszystkie Dzieci świata!”

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: