Małżeństwo

Z pustego i Salomon…

W małżeństwie jesteśmy często jak dwie puste stągwie, tęskniące za rzeczywistością bez pęknięć i plam. Dudnią w nas echem przykre słowa wypowiadane przez to drugie, często na dnie od dawna zalega żywa pamięć doświadczeń, które tak boleśnie nas zraniły, albo zwoje skarg i zażaleń – kiedy to drugie zawiodło, kiedy go nie było, kiedy z pustką własnego wnętrza zostaliśmy najbardziej sami.

Czasem jedna stągiew przygaduje drugiej, a często czeka, że ta druga znajdzie jakiś patent na pustkę. I tak stągwie mogą stać latami. Może znajdą w nich dom żaby, pająki czy jaszczurki, a stągwie będą kruszeć z pragnienia, aż się nie rozpadną ze starości.

Bez względu na to, ile to już czasu po naszym ślubie, czeka na nas najważniejszy Gość Weselny. Ten, co kazał stągwie napełnić czystą wodą, a potem wodę przemienił w najlepsze wino. I wszyscy się dziwili, gasząc swoje pragnienie.

Nie trzeba drukować zaproszenia. Usłyszy.

Photo credit: israeltourism via Source / CC BY

O autorze

Małgorzata Rybak

Małgorzata Rybak

(ur. 1975), od 2002 żona, a następnie mama trójki dzieci. Ukończyła filologię angielską (specjalizacja literacka) na Uniwersytecie Wrocławskim. Wieloletni nauczyciel i tłumacz, od 2011 roku związana na stałe z Fundacją Pomoc Rodzinie. Jest autorką wpisów na „Przystani”, blogu Fundacji (www.fpr.pl/blog/). Wspólnie z mężem prowadzą warsztaty Programów na Miłość i Życie w kraju i za granicą jako para trenerska. Razem z ks. Jarosławem Szymczakiem jest autorką książki "Raz się żyje. Przewodnik po work-life balance"

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: