Mama jest piękna i chuda to opowieść snuta przez siedem kobiet. Każda z nich ma inne doświadczenia, upodobania, historię życia. Łączy je bycie mamą. Niektóre „marzyły o dziecku, gdy jeszcze bawiły się lalkami” jak pisze Joanna Sztaudeynger, inne dłużej dojrzewały do macierzyństwa.
Różnorodność bohaterek sprawia, że lektura jest wciągająca i wielowątkowa. Poruszone aspekty macierzyństwa nieraz mogą wywołać uśmiech, podziw, ale też wzruszenie i refleksję. Dzieje się tak dlatego, że nie mam tu mowy jedynie o słodkich różowych bobasach, choć niewątpliwie o szczęściu, jakie dają dzieci. Na kartach książki znajdziemy też wyznania o bólu, rozterkach, odkrywaniu w sobie matki, problemach z zajściem w ciążę, śmierci, a nawet o doświadczeniu aborcji.
Daga Duke i Joanna Sztaudynger wpisały historię matek w kolejne etapy cyklu macierzyństwa, począwszy od pragnienia zostania mamą. Pozycja zawiera też elementy urozmaicające treść, niekiedy rozładowujące napięcie przez wywołanie szczerego śmiechu. Są to wypowiedzi dzieci bohaterek w ciekawy sposób wyróżnione graficznie.
Ja łyknęłam „Mamę” podczas jednego (długiego) łykania mleka przez moje niemowlę. Obydwoje nie mogliśmy się oderwać 🙂
Photo credit: seranyaphotography / Foter / CC BY-NC-ND
Leave a Reply