Kultura i sztuka

KONKURS!

Są już wyniki konkursu!

Drodzy Czytelnicy!

Z uwagi na fakt, że jesteśmy patronem medialnym książki dr Chancey’a Crandalla „Śmierć nie istnieje. Spotkania kardiologa z niewytłumaczalnym i dowody na życie po życiu”  przygotowaliśmy dla Was KONKURS.
Do wygrania jest aż 5 egzemplarzy tej pozycji!

Co trzeba zrobić?
Nic wielkiego. Wystarczy w komentarzu pod tym postem napisać, dlaczego to akurat Ty powinnaś/powinieneś dostać tę książkę.
Prawda, że zasady są dziecinnie proste? 🙂
Do dzieła!

Na Wasze wpisy czekamy do 23 marca 2016 (to najbliższa środa!) do godziny 23:59.

Nasza redakcja wybierze najciekawsze komentarze 🙂

POWODZENIA!

Smierc_nie_istnieje_okladka

Przeczytaj recenzję książki.

O autorze

Honorata Baran

Honorata Baran

Żona i mama trójki dzieci. W wolnych chwilach scrapuje i szyje. Lubi piec, gorzej z gotowaniem, ale i z tym sobie radzi :) Szczęśliwa. Z założenia :) Ten typ tak ma :)

19 komentarzy

  • Mogłabym napisać o strachu przed śmiercią własną, osób mi bliskich, o niepewnym jutrze, nieznanym, ale prawdą jest, że chciałabym otrzymać tę książkę, gdyż jeszcze jej nie czytałam, a po okładce sądzę, że jest warta przeczytania. Poproszę o jeden egzemplarz.

  • Śmierć nie istnieje…to najwieksza siła mojej(naszej) wiary. Wierzę a wiare tą opieram w Bogu że za pewien czas spotkam się ponownie z ojcem, przyjacielem…czy potrzeba mi na to dowodów, że tak właśnie będzie??? Nie nie potrzeba dlatego egzemplarz tej książki, który być może przypadł by mnie otrzyma osoba, która potrzebuje „dowodów”, która nie otrzymala lub raczej nie zauważyła miłości Boga…bo to ta miłość właśnie mnie osobiście daje gwarancje że śmierć na ziemi nie jest śmiercią a raczej jest początkiem życia w wieczności. Pozdrawiam

  • Chciałabym otrzymać tę książkę, bo wierzę, że TAM też będziemy żyć i dlatego, że często rozmawiam z Bogiem:

    Rozmowa z Bogiem

    Wiem, że decyzja Twa ostateczna…

    Przyjmij mnie Panie i wybacz winy.

    Stanę gdzieś w kątku i będę grzeczna,

    więc nie odmawiaj mi swej gościny.

    Jestem maleńką prochu drobiną,

    którą wymiata anioł spod progu,

    lecz może składniej hymny popłyną,

    gdy ja cichutko zanucę Bogu.

    Tylko zapomnij o mych słabościach,

    rozgrzesz za nadmiar w sercu miłości.

    Będę Ci Panie na wysokościach

    u stóp klęczała z wielkiej wdzięczności.

    Mnie wiele miejsca przecież nie trzeba.

    nie będę chyba wielkim kłopotem.

    Przydziel mi w swojej przestrzeni Nieba

    maleńki skrawek, choćby pod płotem…

    Ewa Jowik.

  • Życie po śmierci to chyba największa tajemnica. Czy po śmierci istnieje coś więcej? Czy to życie po życiu, czy jest to stan zupełnie dla nas niewyobrażalny? Wierzę w życie wieczne, ale nie potrafię go sobie wyobrazić. Jak tam jest? Czy moi bliscy już czekają? Jak będzie wyglądał nasz kontakt z Bogiem? Czy będziemy mieli inne ciało? Pojawia się więcej pytań, niż odpowiedzi. A taka sytuacja rodzi wątpliwości, których chciałbym się pozbyć. Zbliża się radosny czas Wielkanocy, pamiątki śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Ta książka jest więc jak najbardziej na czasie i myślę, że pozwoli mi lepiej zrozumieć to zagadnienie. Dlatego chciałbym ją otrzymać.

  • Bardzo zależy mi na tej książce,chciałbym ją bardzo posiadać.Cała moja rodzina miały by nie lada gratkę jeżeli mogła by przeczytać tą jakże niezwykłą książkę.Od bardzo dawna interesuje mnie temat życia po śmierci.Bardzo zaciekawia mnie temat że możemy żyć po naszej śmierci w niebiańskim Jeruzalem.Jako człowiek wierzący ufam że istnieje życie po śmierci.Chrystus przecież sam powiedział „W domu moim jest mieszkań wiele”.Te jakże ufne słowa mówią wszystko że możemy być pewni że Jezus czeka na nas w swoim niebiańskim domu.Życie po śmierci w chwale zbawionych jest przecież celem wszystkich ludzi.Chciałbym otrzymać tą książkę ponieważ chciałbym pogłębić swoją wiedzę oraz na nowo spojrzeć na temat życia po życiu.Książkę tą jeżeli bym ją otrzymał stała by się dla mnie i mojej rodziny prawdziwym skarbem.Jeżeli ją przeczytam,podaruję innym osobom aby również mogły poznać temat życia po śmierci który dla niektórych a w zasadzie dla wszystkich jest tajemniczy oraz fascynujący.

  • Bardzo chciałbym otrzymać tę książkę, aby dowiedzieć się czy przytaczane przez Autorów argumenty i przykłady rzeczywiście pozwalają im na postawienie tak śmiałej tezy jaką jest kwestionowanie istnienia śmierci, co ma miejsce w tytule tejże książki. Tytuł nastawia mnie sceptycznie do tej tezy. Rozwiejcie moje wątpliwości i pozwólcie mi przeczytać tę książkę.

  • Bardzo chciałabym, aby jedna z nich trafiła do mnie. Bardzo lubię historie „nie z tego świata” i chętnie poczytałabym co mają do powiedzenia w tej kwestii Autorzy tej książki.

  • Bardzo chciałabym otrzymać taką książkę,ponieważ wzbudza ona swoim tytułem zaciekawienie,ale jednocześnie zastanawia:)Myślę że porusza ona bardzo ważny problem,który wymaga przemyśleń.Dlatego chcąc zatem znaleźć odpowiedź na postawione pytanie, chciałabym ją przeczytać oraz polecić innym czytelnikom.

  • W kwestii wiary jestem sceptykiem, jak niewierny Tomasz. W ostatnim czasie odeszło z tego świata wielu moich, zbyt młodych znajomych. Nie mogę tego zrozumieć. Chciałabym móc uwierzyć, że ta śmierć nie poszła na marne, że czeka ich coś więcej, że jest coś „po drugiej stronie”. Może ta książka pomoże mi znaleźć odpowiedzi?

  • Śmierci boi się każdy. Nie tylko ja. Ja jednak od kilku miesięcy drżałam i drżę podwójnie, bo za siebie ale może i przede wszystkim za tego kogoś kogo nosiłam i noszę w swoim wnętrzu. Leżąc kilka miesięcy plackiem (bo ciąża zagrożona) z miłą chęcią oderwałabym się od myślenia „o wszystkim najgorszym” i zatopiła w intrygującą książkę łączącą w sobie tematykę jaką lubię czytać najbardziej – historie medyczne, historie o życiu i śmierci i.. o nadziei.

  • Piszę już później, bo miałam problem z komputerem, ale ja również powinnam dostać tę książkę, jak tylko ją zobaczyłam, to zapragnęłam po nią sięgnąć, ponieważ bardzo lubię czytać książki religijne i dotyczące nas samych, takich mam też najwięcej na półce oraz interesuję się sprawami związanymi z życiem doczesnym i wiecznym, sensem naszego istnienia i wszystkiego. Lubię też filmy i książki o tematyce lekarskiej, dotyczące różnych ludzkich przypadków, które się zdarzają i nas na co dzień spotykają. Temat śmierci jest mi też bliski, ponieważ byłam świadkiem odchodzenia moich dziadków i w życiu dorosłym przekonuję jak życie jest kruche, bo wielu znajomych już odeszło, starszych, a czasem i młodszych, na to nie ma reguły. Jestem jednak mocno przekonana, że Bóg w tym wszystkim ma jakiś cel, że zabiera osoby do siebie i że tam ma przygotowane dla nich lepsze mieszkanie. Powinniśmy więc zaufać Bogu i z głęboką wiarą poddać się Jego woli, bo wiara czyni cuda i wiem też, że zdarzają się przypadki, gdy w sytuacjach beznadziejnych następuje uzdrowienie, chorzy wracają z tamtego świata do świata żywych i opowiadają jak jest na tam, że istnieje dalsze życie, a każda śmierć ma też jakiś sens. Dla mnie wiara jest wszystkim co mam i pozwala pokonywać wszystkie codzienne trudności, bo nawet gdy nachodzą czasem jakieś zwątpienia, po co to wszystko i dlaczego jest tak, to zaraz moje serce w modlitwie i myślach płynie ku Bogu, a On wyjaśnia wszystko i ukazuje światełko w tunelu, że nas los jest w rękach Boga i przez Niego zaplanowany. Warto więc ufać i walczyć o swoje życie, bo kiedyś zostaniemy z niego rozliczeniu i oby spotkała nas za nie nagroda w niebie. Szczególnie jednak przeżyłam śmierć mojej babci, która mieszkała ze mną, towarzyszyłam jej w starości, była coraz słabsza i tym bardziej trudne były dla niej ostatnie dni choroby, które spędziła w szpitalu. Kiedy myśleliśmy, że już jest lepiej, to tak nagle zmarła, a teraz pozostała mi po niej pustka i smutek, choć poprzez modlitwę odczuwam jej obecność, to jak mi pomaga i wierzę, że czuwa nade mną z góry oraz mam nadzieję, że kiedyś znów razem się spotkamy, tak jak i z innymi. Chciałabym więc zaczerpnąć z tej książki wiarę i nadzieję oraz poznać dowody na to, że śmierć nie jest końcem wszystkiego i że istnieje po niej dalsze życie, które jest pełnią szczęścia i radości, bez bólu, cierpienia i łez, a także poczytać o przypadkach ludzi, którym dane było wrócić i o przechodzeniu na drugą stronę tych, których wezwano. „Śmierć nie istnieje” przeczytałabym z ciekawością i jednym tchem!

    • Książka ta byłaby wspaniałym prezentem z okazji Wielkanocy, jako dla miłośniczki książek i osoby głęboko wierzącej, przeczytałabym ją ja, moja rodzina i pożyczyłabym ją też moim czytającym znajomym, których również interesuje taka tematyka, a potem byłaby piękną pozycją na półce mojej domowej biblioteczki.

  • Juz po czasie. Dodam tylko , ze wiem , ze smierc nie istnieje. Cudownie , ze takie ksiazki i tacy ludzie pojawiaja sie na naszej drodze w momencie , kiedy najbardziej tego potrzebujemy.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: