Wiara

Najświętsze Serce Jezusa, nawróć nas!

(Dla Jakuba, Anny, Beaty, Zofii, Karola, Natalii, Roberta, Jacka… dla Marcina też)

Warto obudzić w sobie niepokój miłości, by powtórzyć za nawróconym zakonnikiem z Oosterhout: „Najświętsze Serce Jezusa, zapal moje serce płomieniem Twojej miłości”.

W pierwszych dniach czerwca przypominamy (sobie i innym) o Sercu Jezusowym. Najświętszym Serca Pana Jezusa. Pierwszy, drugi i trzeci czerwca, nabożeństwo czerwcowe, litania. Gorliwość serca, które powierza się temu jedynemu Sercu, nie powinna jednak być tylko „czerwcowa”. Wakacyjna miłość do Serca Jezusa…? Czemu nie! I całoroczna! I na całe życie! Zawsze – na zawsze.

Przypominam o tym dzisiaj, w ten piękny czerwcowy dzionek (przed chwilą lunęło, a zatem mamy w Kielcach deszczową niedzielę), przy okazji refleksji o nawróceniu, to znaczy o konferencji „Nawrócenie: łaska – tajemnica – doświadczenia”, która „przed chwilą” się zakończyła.

Cóż powiedzieć, dziękuję Naszym Gościom, profesorom z całej Polski (i nie tylko). Oczekujemy na teksty, aby w miarę szybko wydać książkę pokonferencyjną. Dziękuję również Czytelnikom WRODZINIE.PL – za życzliwą pamięć (tym, którzy się modlili w intencji konferencji nie dziękuję, ponieważ Pan Bóg sam okaże im łaskę). Dla wszystkich mała dedykacja, czyli tekst o nawróceniu pewnego kalwina, który pogrążony w melancholii, wyznaje: „Wszystko, co kocham, wszystko, co mnie wzrusza i przejmuje w życiu, historia, chaotyczny rozgwar wieków, gonitwa ludzi za ideałem, lub za najniższymi rozkoszami, zniknie z powierzchni świata narodów i ich kultur, sztuka, władza nad światem, piękno, religia – wszystko to jest tylko złudzeniem, snem, kłamstwem, fałszywym pozorem, czystą nicością, nic nie ma celu, ani sensu”. To wyznanie van der Meera ateisty, jego niepokój, wkrótce Bóg nagrodzi przemianą serca.

Warto przypomnieć życie i wiarę Piotra van der Meera, benedyktyna, który współczesnego człowieka uczy modlitwy i miłości do Eucharystii, piękna wspólnoty małżeńskiej, wielkiej wrażliwości na cierpienie i ubóstwo, a w końcu niezwykłej umiejętności życia w towarzystwie świętych, gdzie wieczność i czas spotykają się ze sobą. Życie van der Meera zdaje się wypełniać słowa prologu adhortacji Evangelii gaudium papieża Franciszka: Piotr spotkał Jezusa, który uwolnił jego serce od smutku, grzechu i wewnętrznej pustki, i napełnił jego życie swoją radością. Warto zatem obudzić w sobie niepokój miłości, by powtórzyć za nawróconym zakonnikiem z Oosterhout: „Najświętsze Serce Jezusa, zapal moje serce płomieniem Twojej miłości”.

Poznaj historię nawrócenia Piotra van der Meera – kliknij TUTAJ.

Ilustracja: fragment obrazu Caravaggia Nawrócenie Pawła z Tarsu

O autorze

ks. Stefan Radziszewski

ks. Stefan Radziszewski

Urodzony w 1971 r., dr hab. teologii, dr nauk humanistycznych, prefekt kieleckiego Nazaretu; miłośnik św. Brygidy Szwedzkiej i jej Tajemnicy szczęścia oraz Żółtego zeszytu św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Czciciel s. Wandy od Aniołów.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: