Być mamą, być tatą

Co grozi mężczyznom?

Bóg polecił ludziom, żeby czynili sobie ziemię poddaną i byli płodni w nierozerwalnym małżeństwie. Wypełnienie tych dwóch zadań wymaga od mężczyzny panowania nad sobą i zdolności do tego, żeby kochać.

Panować nad sobą

Pierwszym z radykalnych zagrożeń dla mężczyzny są uzależnienia, to one niszczą jego wolność. Człowiek, który nie panuje nad sobą, stractak-rodziniei też władzę mądrego wpływu na rzeczywistość, która go otacza. Karykaturą mężczyzny jest ten, dla którego alkohol, narkotyki, seks, pieniądze, pornografia czy gry komputerowe stają się ważniejsze niż jego godność i wolność, niż jego więzi z Bogiem i z bliźnimi, niż jego pragnienia, aspiracje i ideały, niż jego zdrowie i życie. Taki mężczyzna jest utrapieniem dla samego siebie i źródłem wielkich cierpień dla swoich bliskich. Nie potrafi solidnie pracować. Karłowacieje psychicznie i duchowo. Jest nieobliczalny w swoim zachowaniu. Nałogowo oszukuje nawet samego siebie. Jego słowo traci jakąkolwiek wartość, a on sam nie jest już wiarygodny dla nikogo.

Kochać ofiarnie

Drugim radykalnym zagrożeniem dla mężczyzny jest niezdolność do miłości. Mężczyzna, który nie uczy się kochać po męsku, ofiarnie, wytrwale i mądrze, nie potrafi zawrzeć ważnego małżeństwa ani założyć szczęśliwej rodziny. Sprawdzianem dojrzałości mężczyzny jest jego zdolność do chronienia miłością żony i dzieci w każdej sytuacji i za każdą cenę. Tymczasem mężczyzna niezdolny do miłości funkcjonuje na poziomie egocentrycznego dziecka, które żyje kosztem rodziców czy żony, stając się dla nich z każdym dniem coraz większym ciężarem.
Mężczyźni bez porównania częściej krzywdą kobiety – zwłaszcza matki, żony i córki – niż są przez nie krzywdzeni. To oni zdecydowanie częściej niż kobiety dopuszczają się zdrad, ulegają skrajnemu egoizmowi i lenistwu, doprowadzają do rozpadu małżeństwa i rodziny.

Wychowywać

Jedynym sposobem, żeby uniknąć kryzysu mężczyzn, jest troska o solidne wychowanie chłopców. Młodzi mężczyźni potrzebują w dzieciństwie wsparcia kochających się rodziców – szczęśliwej mamy, która cieszy się swoją kobiecością, oraz odpowiedzialnego taty, który uczy syna miłości i szacunku do kobiet.
Dla nastolatków najlepszą ochroną przed kryzysem jest osobista, męska przyjaźń z Chrystusem. Dzięki niej chłopcy nie muszą szukać wzorca po omacku. Dojrzałym mężczyzną staje się ten, kto stawia sobie wymagania.

Photo credit: pepe50 / Foter.com / CC BY-NC-SA

O autorze

ks. Marek Dziewiecki

ks. Marek Dziewiecki

Doktor psychologii, adiunkt UKSW, autor ponad pięćdziesięciu książek o wychowaniu, małżeństwie i rodzinie.

Leave a Reply

%d bloggers like this: