Rodzina

Napełniamy stodoły

Czy pamiętają Państwo Pana Krzysztofa jak jeszcze niedawno pisał: „(…) Mówią ludzie – „Starość to się Bogu nie udała….”. To nieprawda. Panu Bogu wszystko się udało. W rzeczywistości starość ma swoje kompensaty. Większość starszych ludzi jest pogodna, a malkontenci zdarzają się w każdym wieku. Starszy może o sobie powiedzieć – „Mam pełne stodoły”…..
I tu się zatrzymam. Na tych stodołach. Bo początek roku to dobra okazja do zaplanowania sobie, czym te nasze stodoły wypełnimy. Co roku przecież zapełniamy je jakby od nowa.

Ktoś może powiedzieć – młodzi mają przed sobą czas, oni muszą coś robić, ale człowiek straszy to już tylko zbiera. I to nie jest prawda. Bo każdy i w każdym momencie jeszcze może coś dodać do tego swojego życiowego bilansu.
Nieraz budzi się we mnie refleksja, że w kościele jest często tak mało ludzi młodych a tak wielu starszych. Widać taka jest kolej losu człowieka, że musi dojrzeć do tego, co jest najważniejsze. A skoro w starości można być bliżej Boga, niż przez całe życie, to starość Panu Bogu bardzo się udała i chwała Panu!

Na koniec Pan Krzysztof cytuje takie mądre przysłowia: „Jakie życie taka śmierć. Jaka śmierć taka wieczność” A także „jakie życie taka starość”. A więc każdy dzień ma jakiś swój cel. A dostaliśmy starość po coś. Zapełniajmy stodoły!

Foto: Tomas Vimmr/Flickr/CC BY-NC-ND 2.0

O autorze

Elżbieta Nowak

Elżbieta Nowak

Z wykształcenia budowlaniec, pedagog, dziennikarz. Z zamiłowania – felietonista. Obecnie na emeryturze, lecz wciąż aktywna zawodowo – ma felietony w Polskim Radiu i w prasie katolickiej, prowadzi rubrykę korespondencyjną w „Niedzieli” (jako „Aleksandra”), udziela się w parafii, należy do SIGNIS. Jej strona autorska to Kochane Życie - www.elzbietanowak.pl

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: