Wiara

V, 114

Ludzie listy piszą, ale też ludzie miewają sny. Otrzymam list i coś pojawia się we śnie – coś mi się przyśni i piszę list. Ja o tym drugim. I w dodatku krótko. Otóż przyśnił mi się Ojciec Knabit. Leon Knabit. Nie mylić z Chuckiem Norrisem, czyli tym wspaniałym MacGyverem z brodą. Ojciec Leon prowadził wykład i nagle uniósł w górę, w tym moim śnie, zieloną książeczkę. Gramatyka życia duchowego św. Izaaka z Niniwy. Koniec.

Zbudziłem się i powoli zacząłem składać w całość: Ojciec Leon, wykład, Izaak z Niniwy, gramatyka. I nagle EU, a nawet Eureka! Wszak na półce mam Gramatykę życia duchowego św. Izaaka z Niniwy…! Biegnę, wyciągam i czytam. A właściwie książka sama otwiera mi się na stronie 146 (bardziej fachowo byłoby: na Mowie V, nr 114). A tam… „Jednego dnia ty zwyciężysz demony, drugiego zaś one zwyciężą ciebie. Jednego dnia strącisz je i upadną, drugiego sprawią, że ty upadniesz. I tak, aż do chwili, kiedy Bóg udzieli ci zwycięstwa nad nieprzyjaciółmi i napełni cię poznaniem Ducha”. Tyle Izaak, syryjski mistyk. Siedzę i myślę. Po chwili coś w głowie mruczy: Książka wcale nie otworzyła się sama, przecież na tej stronie miałem jakąś zakładkę, mały kawałek papieru. No tak… czyli alarm odwołany?

Tak o tym dzisiaj myślę, gdy kończymy Nabożeństwa Fatimskie, wielkie spotkania pełne modlitwy, w których z pomocą Niepokalanej pragniemy stać się prawdziwą Rodziną Różańcową. Pokora i miłość. Wiara i nawrócenie. I łaska modlitwy. Niechaj Bóg udzieli ci zwycięstwa nad nieprzyjaciółmi i napełni cię poznaniem Ducha, dodaje Izaak. Syryjczyk Bardzo Gramatyczny.

O autorze

ks. Stefan Radziszewski

ks. Stefan Radziszewski

Urodzony w 1971 r., dr hab. teologii, dr nauk humanistycznych, prefekt kieleckiego Nazaretu; miłośnik św. Brygidy Szwedzkiej i jej Tajemnicy szczęścia oraz Żółtego zeszytu św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Czciciel s. Wandy od Aniołów.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: