Kultura i sztuka

Nie jesteś skazany

Mat. RTCK

Pod takim tytułem ukazała się niedawno książka Grzegorza Czerwickiego (pisana wspólnie z jego żoną Renatą) . Wpadła mi w oko gdzieś w czeluściach internetu jego historia i zamówiłam sobie książkę licząc, że wezmę ją na wakacyjny wyjazd. Tak się jednak nie stało, gdyż przeczytanie jej zajęło mi półtora dnia… W zasadzie mnie pochłonęła ta opowieść. Czyta się ją bardzo dobrze i ciężko się od niej oderwać.

Grzegorz, jej autor, spędził 12 lat swojego życia w zakładach karnych za rozboje, napady i kradzieże. Zaczął bardzo wcześnie, w zasadzie niedługo po Komunii. Zło tak go wciągnęło, że stało się niemal rodzajem sportu. Sytuacja wydawałoby się, że beznadziejna tak po ludzku patrząc. Jednak to właśnie w więzieniu, w środowisku mocno zdemoralizowanym, znalazł swojego Przyjaciela, który całkowicie odmienił jego życie i sprawił, że zaczęły się w nim dziać cuda. W zasadzie cała ta historia jest jednym wielkim cudem i świadectwem tego, jak Pan Bóg z najgorszego zła może wyprowadzić dobro. Jeśli tylko Mu na to pozwolimy.

Po wyjściu na wolność Grzegorz odwiedził 74 zakłady karne w ramach projektu “Skazany na wolność”, przygotował dwa programy profilaktyczne przeciwdziałające uzależnieniom i niskiemu poczuciu własnej wartości.

Nie chcę za dużo pisać, choć najchętniej bym opowiedziała całą tę historię ;-). Tę książkę po prostu trzeba przeczytać, a potem … przekazać dalej lub kupować na prezent znajomym. Jest ona dowodem na to, że kiedy już dochodzisz do najgłębszego dna beznadziei, to tam spod tego dna, może do Ciebie zapukać Najlepszy Przyjaciel, który ma moc zmienić wszystko i uczynić cię swoim narzędziem.

Zdjęcia pochodzą ze strony RTCK.pl

O autorze

Anna Brzostek

Anna Brzostek

Żona i mama czwórki dzieci. We wspólnocie Domowego Kościoła. Edukator domowy oraz redaktor. Przez kilkanaście lat zawodowo zajmowała się komunikacją z klientami i zarządzaniem kryzysowym. Lubi wspólne wieczorne oglądanie filmów z mężem oraz zwiedzanie Polski. Relaksuje się gotując, piekąc chleby i czytając książki podróżnicze oraz żywoty świętych.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: